fbpx
Ave Marketing

Pstryk i klik, czyli o wirtualnym portfolio fachowca na Instagramie

By 2019-11-18 Listopad 20th, 2019 No Comments

Czy pomyślałeś kiedykolwiek, aby dokumentować efekty pracy własnych rąk? Każdy człowiek lubi przecież chwalić się swoimi osiągnięciami, a wirtualne portfolio ma dziś ogromne znaczenie w komunikacji z odbiorcami. Wystarczy zatem, że pozyskasz zgodę inwestora, weźmiesz aparat w rękę bądź wykorzystasz w tym celu telefon komórkowy i uwiecznisz własne dzieło, a następnie podzielisz się fotografią ze swoją społecznością na… Instagramie. Pozwól klientom poznać twój talent, korzystając z potencjału mediów społecznościowych, a na pewno szybko przekonasz się, że to dobry przepis na sukces.

Człowiek odbiera świat za pomocą co najmniej 9 zmysłów, ale ewolucja dominującym z nich uczyniła wzrok, dzięki któremu do naszego mózgu dociera nawet 80% informacji z otoczenia. Jak wiele stracilibyśmy zatem, gdyby ta najprostsza i najskuteczniejsza droga poznania nagle została zamknięta? Odpowiedź wydaje się oczywista. Nic dziwnego zatem, że bodźce wzrokowe odgrywają kluczową rolę również w marketingu, zwłaszcza przy kreowaniu wizerunku marki (własnej też) w przestrzeni wirtualnej, gdzie uprzywilejowane miejsce ma właśnie przekaz wizualny.

Jakie medium warto wybrać do tego typu promocji? Niekwestionowanym królestwem obrazu w Internecie jest obecnie Instagram, z którego korzysta ponad miliard użytkowników z całego świata, w tym wiele mniejszych i większych brandów. Medium może stanowić zatem także doskonałą platformę do pokazania własnej twórczości (niezależnie od profilu działalności), a co za tym idzie zwiększenia swojego zasięgu oddziaływania i pozyskania nowych zleceń. Jak wykorzystać jego możliwości?

Obraz więcej wart niż tysiąc słów

Dlaczego warto wykorzystywać obrazy w komunikacji z klientami? Powody można mnożyć. Wzbudzają ciekawość, wywołują emocje, dobrze zapadają w pamięć, nierzadko niosą uniwersalne treści, wydają się obiektywne i wiarygodne, za ich pomocą można opowiadać historie… Dlatego każdy mistrz w swoim fachu, którego trudy codziennej pracy i zachwycające efekty końcowe poszczególnych realizacji można uchwycić na fotografiach, powinien komunikować się ze swoim otoczeniem za pomocą mediów społecznościowych. Doskonałym miejscem do stworzenia galerii własnych dzieł, a więc swoistego portfolio, jest współcześnie Instagram. To przede wszystkim aplikacja mobilna, a więc można z niej korzystać w każdym miejscu i czasie, co przekłada się na jej popularność. Medium zapewni nam nieustający kontakt z klientami. Jego atrakcyjność polega na tym, że tu komunikacja z odbiorcą, który widzi nas niejako od kuchni, może być prowadzona w sposób bardziej spontaniczny. Dokumentować można zarówno ostateczny kształt danego projektu, jak i poszczególne etapy jego powstawania. Pożądane są także zdjęcia niczym z ukrytej kamery, pokazujące fachowca podczas pracy (takie ujęcia „zza kulis” są bardzo lubiane). Dzięki nim z łatwością zmniejszymy dystans między nami a odbiorcami i pokażemy się w swoim naturalnym środowisku działania.

Trochę chęci i dobry plan na początek

Od czego zacząć przygodę z Instagramem? W pierwszej kolejności należy pobrać bezpłatną aplikację serwisu i założyć konto biznesowe (dzięki temu będziemy mieć m.in. dostęp do  statystyk, przydatnych w jego optymalizacji, czy możliwość płatnej promocji postów), podając nazwę profilu. Następnie trzeba wybrać zdjęcie profilowe, które może przedstawiać logotyp firmy, bądź nasz własny wizerunek. W kolejny kroku opłaca się zadbać o zgrabny, inspirujący opis (tzw. bio) naszej działalności. Można umieścić w tym miejscu również link kierujący np. do naszej strony internetowej (jeżeli jest długi, warto skrócić go za pomocą bit.ly) oraz dane kontaktowe: adres przedsiębiorstwa, telefon czy mail. Jeśli o to wszystko zadbamy z należytą pieczołowitością, nasz profil będzie wyglądać profesjonalnie, a więc zaufanie do świadczonych przez nas usług wzrośnie.

Dodatkowo, na wstępie warto przemyśleć strategię działania (można prześledzić profile konkurencji, by poznać ich działania), określić swoje cele i sposób ich realizacji, pamiętając przy tym, że Instagram to medium, w którym liczy się regularność i duża intensywność publikacji. Zadawalające efekty można uzyskać, zamieszczając przynajmniej jedno zdjęcie dziennie w porze dostosowanej do preferencji naszych odbiorców (opłaca się eksperymentować i sprawdzać, jaka godzina jest najbardziej pożądana). Ich zaangażowanie można budować również za pomocą cyklicznych postów tematycznych, np. złote rady montera. To z pewnością dobry sposób na urozmaicenie przekazu oraz budowane wizerunku profesjonalisty. Aby ułatwić sobie zadanie, dobrze jest stworzyć także zawczasu harmonogram publikacji na wybrany okres czasu oraz zaplanować i opracować treści z przygotowanej wcześnie bazy zdjęć poszczególnych naszych realizacji.

Zdjęcia z przemyślanym przekazem

Aby konto na Instagramie przykuwało wzrok potencjalnych klientów, zamieszczane przez nas zdjęcia muszą być atrakcyjne wizualnie. Powinny być one zarówno ciekawe pod względem kompozycji oraz treści, jak i doskonałej jakości (unikajmy tych o niskiej rozdzielczości, rozmytych czy niewyraźnych). Idealnie byłoby mieć pomysł na kadrowanie takich fotografii, aby całość contentu była spójna. Jeśli mamy wystarczające środki finansowe, możemy doraźnie korzystać z pomocy fotografa, a gdy marka urośnie w siłę nieocenione okaże się z pewnością wsparcie agencji marketingowej, która profesjonalnie zadba o nasz wizerunek w sieci. Same zdjęcia to jednak nie wszystko, na Instagramie liczą jeszcze hasztagi, za pomocą których dociera się do klientów czy obserwatorów. Opłaca się wyodrębnić te kluczowe, które będą najlepiej charakteryzowały naszą działalność, modyfikując je w razie potrzeby tak, żeby pasowały do danego postu. Można też oznaczać firmy, z materiałów których korzystamy czy naszych klientów w przypadku danego projektu (być może wypowiedzą się pod takim postem i nas dodatkowo polecą). Oprócz tego dobrze jest korzystać z Instagram Stories i nagrywać krótkie filmy, dzięki którym odbiorcy zobaczą specyfikę naszej pracy, czy kolejne ciekawe zlecenie. Za ich pomocą można dzielić się również specjalistyczną wiedzą, pokazać jakiś prosty patent bądź swój ulubiony produkt w użyciu. Takie relację będą wówczas dostępne na naszym profilu przez 24 godziny (istnieje też możliwość ich zapisania).

Co więcej, nasze konto będzie zyskiwało nowe audytorium, jeśli zadbamy o jego promocję. Tu liczą się szczególnie interakcje z ludźmi. Możemy wyszukać zdjęcia z hasztagami powiązanymi z naszą branżą oraz inicjować rozmowy. Przede wszystkim należy być aktywnym, stale „lajkować” i komentować interesujące nas zawodowo treści oraz obserwować na bieżąco co raz to nowe ciekawe profile z branży (w przypadku monterów stolarki budowlanej będzie to dla przykładu profil kampanii edukacyjnej organizowanej przez Związek POiD pt. „DOBRY MONTAŻ”). Naszym kontem warto również pochwalić się w innych mediach społecznościowych, np. na swojej stronie na Facebooku, co może wygenerować dodatkowy ruch.

Komunikacja za pośrednictwem obrazu jest bardzo skuteczna i niezwykle pomocna w kontaktach z potencjalnymi inwestorami. Prowadzone z pasją konto na Instagramie będzie doskonałą wizytówką każdego fachowca i przysporzy mu z pewnością jeszcze więcej… zleceń. Czas pokazać swoje dzieła światu! Pstryk, klik – gotowe!